12,878 pytań - 26,330 odpowiedzi - 956 komentarzy

mam problem z nogami

+1 głos
czy wy tez macie taki problem,ze uciekaja wam łydki w galopie,nogi ze strzemion ucekaja

ja mam taki problem i nie wiem jak go rozwiazac,byc moze jest to kwestia czasu,ale chce jak najszybciej nauczyc sie dobrze panowac nad swoimi nogami (szczegolnie w galopie)

mozecie mi podpowiedziec jak poradzic sobie z tym

nie jezdze w półsiadzie,tylko w galopie ćwiczebnym,wiec nie piszcie zebym duzo jezdzila w polsiadzie.

prosze o porady ;)))
pytanie zadane 1 marca 2015 w Porady przez użytkownika horselover18 (371)
   

5 odpowiedzi

0 głosów
Hmmm... każdy ma z tym chyba problem na początku. Staraj się usztywnić nogi. To trzeba wyćwiczyć. Kolanami ściskaj siodła, nie musisz tak mocno. Wystarczy, ze palce skierujesz do konia. Od razu mocniej trzymasz się siodła. Pięty mocno w dół. Łydki przy bokach konia. Musisz to ćwiczyć. serio
odpowiedź 1 marca 2015 przez użytkownika niezalogowany
0 głosów
Jeździj dużo bez strzemion ;P Potem w strzemionach będzie idealnie :) Trzymaj mocno piętę w dół. Każdy czasem musi pojeździć w półsiadzie :p
odpowiedź 1 marca 2015 przez użytkownika Salvaje (118)
tylko ze powinnam uczyc sie w galopie ciwczebnym ;)
w polsiadzie jezdzilam ponad 4 miesiecy i nie dawalo efekttow,przynajmniej w galopie ;)
+1 głos

Oj, też miałam z tym problem :)
Na początek radziłabym skrócić puśliska, na ogół powinno się to robić zawsze przed galopem/skokami. Poza tym pamiętać o piętach w dół, bo z zadartymi opieranie stóp o strzemiona i tak nic Ci nie da. Najpierw więc opuszczamy pięty, potem delikatnie obciążamy strzemiona. I ostatnia rzecz: staraj się bardziej trzymać udami, a odstawiać jednocześnie łydki od konia. Wiem, że kurczowe trzymanie się siodła jest niepoprawne i powinnaś utrzymywać się tylko dzięki własnej równowadze i zgraniu z koniem, jednak bez wyjeżdżonych godzin w siodle jest to niewykonalne i na początku po prostu TRZEBA się trzymać tymi nogami.
Także powodzenia, jak coś to pisz :)

odpowiedź 1 marca 2015 przez użytkownika Szamanka (1,889)
+1 głos
Miałam taki sam problem :D Po pierwsze, nigdy się nie usztywniaj! Koń zrobi wtedy to samo, tak jakby reakcja łańcuchowa ;) Będzie Ci wtedy trudniej wysiedzieć galop ćwiczebny :) Mi pomógł galop bez strzemion, ale nie na lonży! Sama prowadzisz konia łydkami i swoim dosiadem :) A do tego starasz się mieć piętę w dole, uwierz pomaga jak nie wiem co! Teraz już galopuję bez problemu na własnym koniu i nie mam problemu z wiecznie wypadającymi strzemionami ;)
odpowiedź 3 marca 2015 przez użytkownika Delfiniasta (190)
+1 głos
Mam ten sam problem na koniach, które mają niewygodny galop. Może i tobie się takie trafiają? Jednak zauważyłam, że im częściej wsiadam na takie konie tym mniej mam juz z tym problem. Myślę, że to po prostu kwestia czasu.
odpowiedź 4 marca 2015 przez użytkownika jastina666 (678)
...