Słuchajcie, muszę się Wam do czegoś przyznać – kiedyś mówiłam, że nigdy nie założę tych gumowych butów, ale przy dzieciakach i ogrodzie po prostu się poddałam. Wygoda wygrała z estetyką, chociaż teraz te nowe modele są nawet znośne. Jakby ktoś z Was planował zakupy dla rodziny, to tutaj jest bon podarunkowy na obuwie i klapki Crocs, zawsze to parę złotych zostaje w kieszeni na inne wydatki. A propos innych zakupów, to ostatnio szukałam sandałów dla siebie na wyjazd do Włoch i wpadłam na kupony promocyjne na buty i modę europejską. Wybór mają tam ogromny, a z kodem cena zeszła do poziomu, który mój mąż jest w stanie zaakceptować bez marudzenia. Serio, warto poświęcić te 5 minut na szukanie zniżek, bo przy większych zakupach dla całej czwórki robi się z tego konkretna sumka. Macie jakieś sprawdzone patenty na darmową dostawę u nich? Bo to mnie zawsze najbardziej irytuje przy zamawianiu online.