Mam pytanie do osób, które korzystają z różnych rankingów finansowych w internecie. Czy według Was takie zestawienia rzeczywiście pomagają znaleźć korzystniejsze oferty, czy raczej są tylko ogólną wskazówką? Ostatnio zacząłem przeglądać kilka porównań i przyznam, że można dzięki nim szybko zobaczyć podstawowe parametry produktów finansowych.
Z drugiej strony zastanawiam się, czy wszystkie dane są zawsze aktualne i czy warunki przedstawione w zestawieniach faktycznie odpowiadają temu, co później znajduje się w umowie. Wydaje mi się, że takie narzędzia mogą być dobrym punktem startowym, ale i tak trzeba dokładnie sprawdzić szczegóły.
Aktualnie rozważam różne możliwości finansowania większego wydatku i kredyt hipoteczny jest tym rozwiązaniem, nad którym się zastanawiam.