12,882 pytań - 37,979 odpowiedzi - 971 komentarzy

Moi rodzice wmawiają mi że nie opiekuje się swoim koniem !!!!

+3 głosów
Moj dzień wygląda tak : rano do szkoły, po południu do stajni i cały czas to samo. Kocham mojego konia Witasa i opiekuje sie nim najlepiej jak umiem. Zawsze przed i po jeździe go czyszcze, codziennie daje mu marchewki i jabłka, nie każe mu ciężko pracowac ale ostatnio mój koń pobił sie z innym koniem i ma na nodze otwarta rane. Gdy pojechałąm zobaczyc so sie stało moja matka powiedziała że to moja wina bo go jie pilnowałam. opatrzyłąm mu rane i pojechalismy do domu. Tam powiedziałam że szkoda że na razie bede jeździc na innym koniu a ona na to że nie mam skrópułow , powinnam czekac az witas wyzdrowieje . Ja odpowiedziałam że ,musze trenowac a witas i tak bedzie dla mnie prirytetem . Mama jeszcze krzyknela że jestem okropna i poszła . Co mam zrobic ?????????
pytanie zadane 25 października 2014 w Porady przez użytkownika Aleksandra Maślańczy (122)
   

3 odpowiedzi

+1 głos
Hmm... może spróbuj opowiedzieć całą historię? Jeżeli mama widzi jak się nim opiekujesz, to może Ci uwierzyć :)!
odpowiedź 25 października 2014 przez użytkownika Pasja PL
–1 głos
rodzice już tacy są, myślą że jesteś najgorsza i do niczego się nie nadajesz, moja matka też jest taka, nic z tym nie zrobisz, najlepiej to zlej i miej ją w  dupie  zanim wejdzie ci na głowe, moja matka uważa że konie są beznadziejne, niebespieczne, złe i podłe, i że nadają się tylko na mięso
odpowiedź 25 października 2014 przez użytkownika koniara15
Przybij piątkę, moja cała rodzina tak sądzi. Chyba kupili mi konia po to, żebym się od nich w końcu odczepiła xd.
Nie zgadzam się. Moi rodzice tacy nie są. Nie uważają, że jestem najgorsza. ;)
+1 głos
Ale zamieszanie xd. Po prostu nie jeździj przez jakis czas, tylko porób z tym koniem jakieś lekkie i przyjemne ćwiczenia z ziemi. Może matka zrozumie, że się starasz i próbujesz temu konikowi pomóc.
odpowiedź 26 października 2014 przez użytkownika sara13 (959)
...